Spotkanie Maryi z Elżbietą. Ewangelia Łukasza 1,39-47.

Tajemnica Nawiedzenia – to drugi tytuł parafii w Bujnach – ukazuje Maryję jako królową międzyludzkich więzi, porozumienia i otwartości na drugiego… To piękna tajemnica – misterium wzajemnego porozumienia i więzi dwóch kobiet różniących się wiekiem, środowiskiem i cechami charakteru. To misterium wzajemnego pełnego szacunku przyjęcia i otwartości na siebie. Oto dwie kobiety, z których każda nosi w sobie trudną do przekazania tajemnicę, najgłębszą i najbardziej intymną, jakiej może doświadczyć kobieta w sferze życia fizycznego : oczekiwanie dziecka! Elżbieta i jej dylemat spowodowany wiekiem – nowość i niezwykłość sytuacji. Maryja i jej trudność, jak podzielić się spotkaniem z aniołem i wyjaśnić Jego słowa. O ile Elżbieta żyje przez kilka miesięcy w ukryciu i osamotnieniu, to samotność Maryi jest nieskończenie większa. Być może jedną z przyczyn, dla której Maryja idzie z „pośpiechem”, to ta, że chce się znaleźć w towarzystwie kogoś, kto ją zrozumie – tak czuje.Dla mnie to kobieca intuicja ! Nie kieruje się tylko i wyłącznie pragnieniem udzielenia pomocy swej kuzynce, ale widzę u Maryi gotowość, by także przyjąć pomoc. Patrzę na spotkanie dwóch kobiet i w wymiarze biblijnym mam zobaczyć, że Maryja Króluje:
- pozdrawia jako pierwsza,
- jej umiejętność oddawania hołdu drugiej osobie jest przepiękna,
- jej zainteresowanie jest uprzedzające,
- cudowna jest jej troska.

Ta życzliwość ewangeliczna wywołuje niezwykły skutek: „Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dziecko w jej łonie”. Elżbieta czuje się do głębi zrozumiana, i to, co dotychczas napawało ją lękiem, staje się radością. Zaczyna rozumieć samą siebie, swą wielką radość z dziecka, a jednocześnie intuicją kobiecą przeczuwa także tajemnicę, której Maryja jej nie wyjaśniła : „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona”. Elżbieta nie mówi o sobie samej, ale z radością mówi do Maryi, z pewnością jakby mówiła o sobie samej: błogosławiona jesteś między niewiastami. Czy potrafię wyobrazić sobie radość zaskoczenia Maryi? Bardzo młoda kobieta, bez wypowiedzenia jednego słowa czuje, że została zrozumiana, przyjęta, rozpoznana, obdarzona miłością i czcią! „A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?”. Elżbieta rozumie, otwarła się na pozdrowienie Maryi i przez łaskę pozdrowienia rozumie Ją i przyjmuje w pełni radości : „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”. Maryja jest błogosławiona za to, bo podjęła cudowną decyzję : zawierzyła Słowu, całą siebie wyraziła w „Fiat” – całe swoje życie i przeszła bród wiary, całkowicie oddając się nowemu sposobowi życia. Wiara Maryi zostaje doceniona przez Elżbietę - kobietę Nowego Testamentu. Tajemnica Nawiedzenia mówi mi o wzajemnym przenikaniu się dusz, taktownym i pięknym przyjęciu… oto przede mną światło porozumienia i uznania.

Dzisiaj jest

środa,
13 grudnia 2017

(347. dzień roku)